Warta Gorzów remisuje z Polonią Warszawa. Przepiękny gol Oliviera Lazara (WIDEO, ZDJĘCIA)

Dziewięciu mężczyzn na boisku
Akcja w polu karnym Polonii Warszawa. Paweł Krauz z Warty Gorzów nie sięgnął jednak piłki
Piłkarze Warty Gorzów w pierwszym zimowym sparingu zremisowali z Polonią Warszawa 2:2. Ozdobą meczu była bramka Oliviera Lazara z rzutu wolnego. – Dzisiaj naszym głównym założeniem było zwrócić uwagę na odpowiedzialność w działaniach – mówi trener Mateusz Konefał.

III-ligowa Warta chętnie skorzystała z okazji i we wtorek (24 stycznia) przyjechała do Zielonej Góry, żeby zagrać z Polonią. Zespół ze stolicy, który zajmuje trzecie miejsce w II lidze, aktualnie przebywa na zgrupowaniu w Winnym Grodzie.

Bramka Oliviera Lazara z rzutu wolnego ozdobą meczu

Polonia objęła prowadzenie po podaniu Piotra Marcińca i uderzeniu Wojciecha Fadeckiego, który przelobował Oskara Natorskiego. Tymczasem Warta odpowiedziała dwiema bramkami. Najpierw Olivier Lazar przepięknie przymierzył z rzutu wolnego, wyrównując stan pojedynku. Chwilę później, po akcji Brajana Burzyńskiego prawą stroną, piłkę do siatki wepchnął 19-letni Aiki, zawodnik testowany z Japonii. Do przerwy gorzowianie prowadzili więc 1:2.

W drugiej połowie warszawianie szybko wyrównali. Na listę strzelców wpisał się Michał Fidziukiewicz, ustalając wynik spotkania.

Olivier Lazar strzela pierwszą bramkę dla Warty Gorzów
Mateusz Konefał: Przyjemnie się gra z takim rywalem

– Dla nas to jest supersprawa, że mogliśmy rozpocząć okres sparingowy na tle takiego rywala – podkreśla trener Konefał. – Polonia wysoko zawiesiła nam poprzeczkę i pokazała wysoką kulturę gry. Nawet sami zawodnicy mówili to, co często sobie powtarzamy, że przeciwko piłkarzom z wyższej ligi zawsze łatwiej się gra, bo kultura gry jest na innym poziomie. I to dzisiaj było widać. Naprawdę przyjemnie się grało.

– Dzisiaj naszym głównym założeniem było zwrócić uwagę na odpowiedzialność w działaniach – wskazuje trener Konefał. – Przed meczem powiedzieliśmy sobie, że taki przeciwnik obnaży nasze błędy indywidualne. Podanie pod nogi w strefie budowania zakończy się bramką. Nieprzykrycie przy stałym fragmencie zakończy się bramką… I to chcieliśmy sobie dzisiaj sprawdzić. Nie ukrywam, że graliśmy też pod wynik.

Teraz przed Wartą cztery sparingi w Gorzowie:

  • 28 stycznia z Białymi Sądów (15.30)
  • 3 lutego z Lubuszaninem Drezdenko (19.00)
  • 4 lutego ze Świtem Skolwin Szczecin (12.00)
  • 11 lutego ze Stilonem Gorzów (12.00)

Fotogaleria ze sparingu Warta Gorzów – Polonia Warszawa

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Więcej artykułów

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość

Skip to content