Dziewczyny pokazały charakter. Świetny debiut Weroniki Telengi

Grupa cieszących się kobiet w sportowych strojach Fot. AZS AJP Gorzów Wielkopolski/Facebook
Koszykarki z Gorzowa w tym sezonie wygrały wszystkie pięć meczów w ekstraklasie
Koszykarki Polskiej Strefy Inwestycji Enei AJP Gorzów, grając w osłabieniu, pokonały u siebie VBW Arkę Gdynia. Z kompletem punktów prowadzą w tabeli ekstraklasy. Weronika Telenga rewelacyjnie przywitała się z miejscową publicznością.

Polska Strefa Inwestycji Enea AJP Gorzów – VBW Arka Gdynia 81:76 (24:25, 13:19, 22:20, 22:12)

Polska Strefa Inwestycji Enea AJP: Bibby 31 (3×3), Wentzel 22 (5 asyst, 5 strat), Jakubiuk 14 (6/10 za dwa), Telenga 14 (6/6 za dwa, 16 zbiórek, 5 asyst), Pszczolarska 0 oraz Kuczyńska 0, Lebiecka 0.

40 minut Chloe Bibby, Anny Jakubiuk i Weroniki Telengi

W środę (15 listopada) gorzowianki musiały sobie radzić bez kontuzjowanych: Stephanie Jones i Eleny Tsineke. Stanęły więc przed arcytrudnym zadaniem, a trener Dariusz Maciejewski miał twardy orzech do zgryzienia. Wraz z zespołem spisał się jednak wyśmienicie.

Po słabej drugiej kwarcie nasze dziewczyny przegrywały do przerwy 37:44. W sumie rywalki prowadziły w tym spotkaniu przez równe 25 minut – najwyżej 62:49 w 28 minucie. Ale decydująca kwarta należała do miejscowych.

Przełamanie nastąpiło niespełna cztery minuty przed końcem. Najpierw Anna Jakubiuk trafiła na 74:73. Następnie Nora Wentzel dołożyła dwa wolne, Weronika Telenga poprawiła za dwa, Chloe Bibby dorzuciła punkt, a serię zakończyła ponownie Jakubiuk i zrobiło się 81:73.

Weronika Telenga: Pokazałyśmy serducho i wolę walki

Rewelacyjnie z gorzowską publicznością przywitała się Telenga. 14 punktów (6/6 za dwa), 16 zbiórek, 5 asyst, 2 bloki, eval 36 – takie statystyki muszą robić wrażenie. Ponadto – podobnie jak Bibby i Jakubiuk – ani na sekundę nie opuściła parkietu. To trio grało przez pełne 40 minut!

– Uważam, że mecz był na bardzo wysokim poziomie i było to świetne widowisko dla kibiców – oceniła Telenga, cytowana na klubowym profilu na FB. – Podziękowania dla naszych fanów, którzy frekwencją i jako taki szósty zawodnik pomogli nam swoim głośnym dopingiem w ciężkim momencie i w końcówce tego meczu.

– Najważniejsze było to, że schodząc przy prowadzeniu Gdyni na siedem punktów, nie zwiesiłyśmy głów, pokazałyśmy serducho i wolę walki. Nawet kiedy zrobił się wynik minus 13, żadna z nas nie zwątpiła w to zwycięstwo – podkreśliła Telenga. O dołączeniu tej koszykarki do gorzowskiego zespołu pisaliśmy TUTAJ.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Więcej artykułów

Magdalena Podhajecka

Po co nam kultura? [KOMENTARZ]

Latem kwitną nie tylko ogródki, ale i kultura. Kibicujemy naszym na igrzyskach olimpijskich, świętujemy dożynki czy delektujemy się muzyką pod gołym niebem. Ale po co

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość

Skip to content