Jacek Urbański: Zarząd województwa? Po pierwsze współpraca (WIDEO)

Przez lata pełnił funkcję dyrektora Lubuskiego Centrum Produktu Regionalnego, dziś jest członkiem zarządu województwa lubuskiego. Jak odnajduje się w nowej roli? Gościem „Rozmowa dnia” LCI był Jacek Urbański – członek zarządu województwa lubuskiego, PSL.

Trudno jest zamienić pracę z miejsca, które tworzył pan od podstaw, na tak eksponowaną i polityczną funkcję?

Zawsze rozstanie z własnym pomysłem, który się przede wszystkim udał, jest trochę jak z dzieckiem, które kiedyś trzeba wypuścić z domu. Dzieci też dojrzewają, w końcu odchodzą od rodziców i się usamodzielniają. Myślę, że pozostawiam Lubuskie Centrum Produktu Regionalnego w dobrych rękach, z ludźmi doświadczonymi, z ukształtowanym też polem działania. I to jest ważne. Może dlatego trudno, a może właśnie łatwiej też zostawić to w dobrych rękach i wiedzieć, że to działanie będzie kontynuowane. Cieszę się z lubuskich producentów, którzy przekonywali się do nas pięć lat, do działań jako LCPR. Myślę, że ostatecznie się przekonali, bo zaczynaliśmy z 60 producentami, a jak odchodziłem było ich ponad 440. Cieszmy się też, że w regionie jest właśnie ten trend, że producenci regionalni si rozwijają, bo dzięki temu my mamy szansę na dobrą, zdrowszą żywność. Dodatkowo trochę tańszą, bo czym więcej producentów, tym ceny są lepsze.

Teraz będzie pan chciał przenieść ten sukces LCPR na sukces w zarządzie województwa?

Uczyliśmy się cały czas tego urzędu, bo przecież LCPR jest jednostką podległą urzędowi marszałkowskiemu. Z tej perspektywy będę też potrzebny zarządowi, żeby zobaczył, jak działają jednostki, jakie mają problemy. Z tym tematem na pewno będzie mi łatwiej w zarządzie, chodzi chociażby o przekazywanie informacji o potrzebach jednostek. W tym zakresie na pewno to moje doświadczenie dotychczasowe się przyda.

Stawia pan sobie jakieś cele w zarządzie, czy jest to raczej kwestia mozolnej codzienności i potrzebie szerokiej współpracy?

Zarząd województwa spotyka się przynajmniej raz w tygodniu, gdzie wspólnie rozstrzygamy różne sprawy związane z działalnością regionu. To jest działanie zespołowe. Każdy z członków zarządu ma sprawy związane z nadzorowanym obszarem w województwie lubuskim, jednak między sobą wszystko uzgadniamy. To nie jest tak, że ktoś sobie jakiś fragment regionu uzurpuje i może sam wszystko w tym zakresie robić. Województwo wymaga kompatybilności, czyli równoległego rozwoju w wielu dziedzinach. Jeżeli nie uzgodnimy wspólnego stanowiska to niektóre obszary mogą zostać niedoszacowane, niedowartościowane lub możemy np. coś stracić. Pojedyncze cele? Owszem, ale zawsze w uzgodnieniu z całym zarządem.

Cała rozmowa:

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Więcej artykułów

Sejm RP

Kiedy sejm wróci do tematu aborcji?

W piątek sejm odrzucił projekt ustawy depenalizującej aborcję. Za jego przyjęciem głosowało 215 posłów, 218 było przeciwko. Jako że zabrakło tylko czterech głosów do przegłosowania projektu,

III zlot fanów Ani z Zielonego Wzgórza

Ania… w Zielonej Górze!

Kto z nas nie kojarzy rudowłosej, rozmarzonej dziewczyny z Wysypy Księcia Edwarda? Chociaż ma już ponad sto lat, nie zestarzała się nic a nic, a

Opera Winna w Zielonej Górze? (WIDEO)

O powyborczym krajobrazie w Zielonej Górze – czy zmiany idą w dobrym kierunku, również te personalne? Jakie konkrety znamy dziś w kwestii przyszłości amfiteatru? Czy

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość

Skip to content