Zakola i meandry. Białe rękawiczki (FELIETON)

Mężczyzna przy stoliku

Rządzący boją się pójść po bandzie, żeby nie wymawiano im, że bezeceństwa tamtych zastąpili swoimi. Trzeba jednak – szanując prawo – szybciej, ostrzej i bardziej zdecydowanie – pisze Andrzej Flügel w felietonie „Zakola i meandry”. Pan Bogdan myślał, że już go nic nie zdziwi. A jednak! Sędzia znany z afery hejterskiej poprosił o azyl na […]

Zakola i meandry. Ciekawe czasy… (FELIETON)

Mężczyzna przy stoliku

Teraz, gdy już nie ma synekurek, pęka twarda jedność obozu. Już są tacy, którzy zaczynają opowiadać, co i jak się wyrabiało. Kto komu przydzielał, wbrew prawu i zdrowemu rozsądkowi, nienależne granty, subwencje, dotacje i inne frukta – pisze Andrzej Flügel w felietonie „Zakola i meandry”. Pan Bogdan znów ostatnio stwierdził, że żyjemy w dziwnym kraju. […]

Zakola i meandry. Śmieszno i straszno (FELIETON)

Mężczyzna przy stoliku

Najlepiej prezydenckie głupoty, powielane i uzupełnione przez prezesa Jarosława, podsumowali sami ułaskawieni, wyskakując za bramę więzienia niczym koźlątka i mówiąc, że jeszcze nam wszystkim pokażą – pisze Andrzej Flügel w felietonie „Zakola i meandry”. Pan Bogdan, oglądając to, co ostatnio wyrabia prezydent, zadawał sobie pytanie, czy jeśli on nie zauważa śmieszności i sztuczności w swoich […]

Zakola i meandry. Incitatus wiecznie żywy (FELIETON)

Mężczyzna przy stoliku

Czy dzisiejsze wydarzenia w Polsce nie są podobne do historii, która z senatorem koniem ponoć wydarzyła się w starożytnym Rzymie w pierwszym wieku naszej ery? – pisze Andrzej Flügel w felietonie „Zakola i meandry”. Pan Bogdan obserwuje to, co się dzieje w Polsce. Owo przestawienie pojęć, kiedy niektórzy, wiedzeni tylko koniecznością polityczną, skazanych przestępców uznają […]

Zakola i meandry. Życie jak kabaret (FELIETON)

Mężczyzna przy stoliku

W tym wszystkim martwi udział głowy państwa, która ponoć jest prezydentem wszystkich Polaków. Jeśli ktoś jeszcze liczył, że okaże się kimś takim, to strasznie się zawiódł – pisze Andrzej Flügel w felietonie “Zakola i meandry”. Pan Bogdan podejrzewał, że do niedawna rządzący łatwo nie pogodzą się z utratą władzy. Nie myślał jednak, że będą robić aż […]

Zakola i meandry. Równoległa rzeczywistość (FELIETON)

Mężczyzna przy stoliku

Ciekaw jestem, co byłoby z obywatelem skazanym na dwa lata, który opowiadałby, że nie przyjmuje wyroku do wiadomości. Pewnie nic, tyle że gadałby to kolegom z celi albo na spacerniku – pisze Andrzej Flügel w felietonie „Zakola i meandry”. Pan Bogdan, kiedy jeszcze w końcówce rządów poprzedniej władzy słyszał o tym, że zabezpiecza się ona […]

Zakola i meandry. Lis Witalis (FELIETON)

Mężczyzna przy stoliku

Czołowi przedstawiciele dotychczasowej szczujni przenieśli się do małej prawicowej telewizji. Niech sobie knują, jątrzą, niech plują. Dla swoich widzów, ale za własne pieniądze – pisze Andrzej Flügel w felietonie „Zakola i meandry”. Pan Bogdan w ostatnich godzinach starego 2023 roku myślał, że już go nic nie zaskoczy, bo trzeba przyznać, że te minione 12 miesięcy […]

Zakola i meandry. Głębia pustki (FELIETON)

Mężczyzna przy stoliku

Zaprzysiężenie rządu premiera Morawieckiego wyglądało niczym jakaś farsa, burleska albo fragment komedii pomyłek – pisze Andrzej Flügel w felietonie „Zakola i meandry”. Pan Bogdan, podobnie jak wielu jego znajomych, z przyjemnością od pewnego czasu ogląda obrady Sejmu. Wcześniej nie było sensu tracić na to czasu. Brak dyskusji, przerywanie mówcom, wyłączanie mikrofonów, dawanie minuty na wypowiedź. […]

Zakola i meandry. Pogadali sobie… (FELIETON)

Mężczyzna przy stoliku

Premier, który miał złożyć dymisję i przedstawić sprawozdanie z dokonań rządu, oczywiście wychwalał swój gabinet. Gadał straszliwe głupoty o tym, że niedługo Polska straci suwerenność – pisze Andrzej Flügel w felietonie „Zakola i meandry”. Pan Bogdan wygodnie rozsiadł się w fotelu i wraz z żoną oglądali inauguracyjne posiedzenie Sejmu. Nie liczył na wiele ze strony […]

Zakola i meandry. Maski opadły (FELIETON)

Mężczyzna przy stoliku

Napuszone miny w czasie orędzia, mówienie o wnikliwej analizie, udawanie bezstronnej głowy państwa… Do tego bezczelne kuszenie PSL, mianowanie ich posła marszałkiem seniorem. Wyglądało to tragicznie! – pisze Andrzej Flügel w felietonie „Zakola i meandry”. Pan Bogdan ani przez chwilę nie wierzył, że prezydent wzniesie się ponad interes swojej partii i zgodnie z logiką i […]