Negocjacje w sprawie pieniędzy z Unii Europejskiej. Ostatnia prosta? (WIDEO)

Marcin Jabłoński, członek zarządu województwa lubuskiego. Fot. Łukasz Wawer
30 czerwca zakończyły się negocjacje Umowy Partnerstwa między Komisją Europejską a polskim rządem ws. wypłaty unijnych środków dla Polski. W końcu. Było spore opóźnienie. Teraz trwają jeszcze rozmowy z regionami o tym jak ma wyglądać podział tych pieniędzy i na co mają być przeznaczone. Nie we wszystkich kwestiach się zgadzamy – mówi członek zarządu województwa lubuskiego Marcin Jabłoński.

Umowa Partnerstwa to uzgodniona z Komisją Europejską kompleksowa strategia wykorzystania funduszy europejskich w obecnej perspektywie finansowej na lata 2021-2027. Stanowi realizację krajowych dokumentów oraz kontynuację realizacji dotychczasowych programów krajowych i programów regionalnych. Pieniądze będzie można wykorzystać do 2029 r. Łączna kwota na realizację projektów w całej Polsce, wynosi 76 mld euro.

Jeśli chodzi o programy regionalne, negocjacje zeszły niżej, do samorządów. Marszałek województwa lubuskiego Elżbieta Anna Polak przekazała ostatnio, że przy podziale dodatkowych środków zbudowano nowy algorytm. -Regiony zyskały, teraz jest to nie 40% z unijnego tortu, lecz 41,46%. Nowe wskaźniki to m.in. odsetek ludności terenów wiejskich, odsetek migrantów z Ukrainy, liczba osób w wieku poprodukcyjnym, liczba osób dorosłych (25-64 lata), liczba osób niekorzystających z internetu.

Podczas rozmów w ministerstwie, marszałek Polak oraz wicemarszałek Porycki zostali również zapewnieni, że 84 mln euro zasili dodatkowo program Feniks, z którego Lubuskie będzie mogło się starać uzyskać środki na elektryfikację linii kolejowej 203.

Nie ma zgody na wszystko

Po umowie partnerstwa ministerstwo funduszy prowadzi z regionami rozmowy co do kształtu programów wojewódzkich. W lubuskiem będzie nosił on nazwę Fundusze Europejskie Województwa Lubuskiego.- Przekazaliśmy ostateczne uwagi, które wnosimy do projektu Kontraktu Terytorialnego dla województwa lubuskiego. Są kwestie sporne, w których się nie chcemy zgodzić z ministerstwem funduszy. Głównie dlatego, że nasz punkt widzenia lepiej odzwierciedla interesy mieszkańców regionu, potrzeby województwa, stwarza większe szanse na rozwój regionalny. Mamy nadzieję, że te negocjacje doprowadzą w krótkim czasie do ostatecznych uzgodnień, że w najbliższym czasie podpiszemy ten kontrakt. Chcielibyśmy aby do końca roku wszystkie formalne kwestie były już za nami, bo mamy rzeczywiście ogromne spóźnienie i ono nie jest wynikiem naszej zwłoki. Niestety te okoliczności wokół polskich pieniędzy pomocowych i unijnych dla naszego kraju są delikatnie mówiąc skomplikowane. Nie wiemy, czy Polska dostanie środki z KPO. Wierzę jednak, że te dla regionów popłyną i że pierwsze konkursy ogłosimy na początku roku – mówi członek zarządu województwa lubuskiego Marcin Jabłoński.

-Jesteśmy przygotowani, że na początku roku ruszy jakiś program i będziemy chcieli do niego aplikować chcąc realizować nasze pomysły. Z drugiej strony problem jest bardziej złożony, bo np. pozwolenia na budowę. One mają krótki termin ważności, 3 lata. W tym czasie może się okazać, że nie pojawi się do tego żaden program ani możliwość zorganizowania przetargu. Jeżeli mamy przygotowany jakiś projekt od strony dokumentacyjnej, a długo się czeka na ogłoszenie programu to nam się te dokumenty dezaktualizują, a zwłaszcza kosztorysy – mówi Andrzej Kunt, burmistrz Kostrzyna nad Odrą.

-Zakładaliśmy, że pierwsze nabory ruszą już w 2022 roku, jak widzimy kończymy już prawie rok a tu dalej cisza. Są obawy, czy te nabory z początkiem roku w ogóle ruszą. Przygotowujemy wydłużenie tych naszych terminów, wykonujemy drobne roboty – mówi Dariusz Ejchart burmistrz Sulęcina.

Do kogo i na co?

Na polski budżet Umowy Partnerstwa składa się pięć funduszy unijnych, z których zostaną sfinansowane poszczególne programy krajowe, regionalne i transgraniczne oraz inne mechanizmy wsparcia. Są to :

Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego (EFRR) – 47,4 mld euro
Europejski Fundusz Społeczny Plus (EFS+) – 12,9 mld euro
Fundusz Spójności (FS) – 11,3 mld euro
Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji (FST) – 3,8 mld euro
Europejski Fundusz Morski, Rybacki i Akwakultury (EFMRA) – 0,5 mld euro

Co równie istotne, przyznane Polsce pieniądze będzie trzeba wydać w oparciu o sześć Celów Polityki Spójności:

bardziej inteligentna Europa – 12,9 mld euro
bardziej przyjazna dla środowiska, niskoemisyjna Europa – 21,9 mld euro
lepiej połączona Europa – 15,7 mld euro
bardziej społeczna Europa – 16,6 mld euro
Europa bliżej obywateli – 2,4 mld euro
sprawiedliwa transformacja – 3,7 mld euro.
-Jestem też przekonany, że te wszystkie te działania i inwestycje, które w najbliższej dekadzie będą realizowane w ramach polityki spójności UE, przyczynią się do dobrobytu polskiego społeczeństwa oraz złagodzą negatywne skutki ostatnich lat i miesięcy spowodowane przede wszystkim pandemią COVID-19, wojną na Ukrainie, rosnącymi cenami surowców energetycznych czy też szybko zmieniającą się sytuacją gospodarczą na świecie - mówił minister Grzegorz Puda.

źródło: Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej

Obejrzyj materiał wideo:

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Więcej artykułów

Magdalena Podhajecka

Po co nam kultura? [KOMENTARZ]

Latem kwitną nie tylko ogródki, ale i kultura. Kibicujemy naszym na igrzyskach olimpijskich, świętujemy dożynki czy delektujemy się muzyką pod gołym niebem. Ale po co

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość

Skip to content