Wicelider Odra Nietków przegrywa z broniącym się przed spadkiem Piastem Czerwieńsk. Takie rzeczy tylko w derbach! (ZDJĘCIA)

Kilkunastu mężczyzn na boisku, jeden leży
Karol Kubasiewicz, bramkarz Odry Nietków, sfaulował Grzegorza Lipińskiego z Piasta Czerwieńsk. Za chwilę goście zdobędą drugiego gola po strzale z rzutu wolnego
Skazywany na pożarcie Piast Czerwieńsk we wtorek pokonał na wyjeździe faworyzowaną Odrę Nietków 3:1 (1:0) w meczu piłkarskiej IV ligi. Szczególnej urody była zwłaszcza druga bramka dla gości, którą zdobył Dawid Kaczor, trafiając prosto w okienko. Sprawdziło się wyświechtane powiedzenie, że derby rządzą się swoimi prawami – w tym wypadku derby gminy Czerwieńsk.

Przed wtorkowym (3 maja) pojedynkiem Odra była wiceliderem IV ligi, a Piast zajmował przedostatnie miejsce w tabeli. Faworyt był więc jeden. Owszem, zespół z Czerwieńska nie przegrał w ostatnich trzech kolejkach, remisując ze Spójnią Ośno Lubuskie 1:1 oraz pokonując Ilankę Rzepin 3:0 i Lechię II Zielona Góra 1:0. Z kolei drużyna z Nietkowa miała serię trzech zwycięstw: nad Dębem Sława – Przybyszów 3:0, Budowlanymi Murzynowo 3:0 i Promieniem Żary 2:1.

Dwie bramki Dawida Kaczora – druga to stadiony świata

W pierwszej połowie miejscowi mogli objąć prowadzenie po strzale głową Fabiana Tomaszewskiego, ale Jacek Fleszar nie dał się zaskoczyć. Zaskoczyli za to przyjezdni. Przy dośrodkowaniu z prawej strony boiska piłkę ręką dotknął zawodnik Odry. A ponieważ działo się to w polu karnym, sędzia podyktował jedenastkę. Pewnym egzekutorem okazał się Dawid Kaczor i w 44 min było 1:0 dla Piasta.

Rzut karny dla Piasta Czerwieńsk. Strzela Dawid Kaczor

Po przerwie gospodarze rzucili się do odrabiania strat i szybko mogli wyrównać, ale albo obrońcy gości blokowali strzały, albo na posterunku był Fleszar. Chwilę później gorąco zrobiło się przed polem karnym Odry. Obrońca zbyt lekko zagrał do bramkarza, piłkę przejął Grzegorz Lipiński, a Karol Kubasiewicz, próbując ratować sytuację, wybiegł przed szesnastkę i sfaulował rywala. Była to 62 min, a Kaczor oddał strzał życia, ładując z rzutu wolnego w samo okienko!

W 80 min miejscowi zdobyli gola kontaktowego. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska w polu karnym najszybszy był Łukasz Kaczorowski i ładną główką pokonał Fleszara. Ostatnie minuty to ciągłe, choć często chaotyczne ataki Odry i groźne kontry Piasta. I tak w 45+3 min przyjezdni zamknęli mecz trzecią bramką. Najpierw główkował Ruslan Stuzhnyi – w poprzeczkę, a następnie Filip Kiszkurno – już do sieci.

18-letni Aleksander Wójcik (w środku) z Piasta Czerwieńsk miał bardzo trudne zadanie, bo musiał pilnować Fabiana Tomaszewskiego z Odry Nietków, który ma za sobą występy w III lidze
Sędzia bardzo łaskawy po faulach i obelgach

Warto też wspomnieć o decyzjach sędziego, które wzbudziły spore kontrowersje, a dotyczyły zachowań miejscowych zawodników. W pierwszej połowie na czerwoną kartkę zasłużył Jarosław Mućka za celowe kopnięcie rywala po tym, jak arbiter przerwał grę. Skończyło się na żółtej kartce. Po przerwie czerwoną kartkę powinien zobaczyć także Kubasiewicz po faulu na Lipińskim, który wychodził na czystą pozycję. Tu również skończyło się na żółtej kartce. Ba, w doliczonym czasie gry sędzia nie zareagował nawet wtedy, gdy został nazwany “palantem”…

Roman Kopacz: Trzeba wyciągnąć wnioski i gramy dalej

– Spodziewaliśmy się tego, że Piast postawi nam wysokie wymagania, ponieważ derby rządzą się swoimi prawami – stwierdził Roman Kopacz, pomocnik Odry. – Ustawili się z tyłu, ewidentnie nastawieni na kontrę. Niestety, to dzisiaj na nas wystarczyło. Trzeba wyciągnąć wnioski i gramy dalej.

Dośrodkowuje Roman Kopacz z Odry Nietków

Po takiej porażce czuje się smutek, rozczarowanie, zawód? – Na razie bardziej wściekłość – odpowiedział Kopacz. – Mieliśmy plan na ten mecz, ale ten plan ewidentnie nas dzisiaj zawiódł, a może bardziej realizatorzy tego planu. Ale cóż, lecimy dalej. Nie ma co też za bardzo się smucić, ponieważ jesteśmy na drugim miejscu w tabeli i mamy 48 punktów, więc jest się czym cieszyć. Dzisiaj jest smutek, ale od jutra zaczynamy pracę nad następnym spotkaniem, bo jedziemy do Kostrzyna, na również trudny mecz.

Dawid Kaczor: Jest zespół, widać, że jesteśmy nakręceni

Dwie bramki dla Piasta strzelił Dawid Kaczor. Pierwsza, z rzutu karnego, to był obowiązek, a druga, z wolnego – stadiony świata. – Cieszę się, że weszła. Kolega Piotrek [Piwowarski – red.] chciał uderzać, ale mówię: “Nie, dawaj!”. Zobaczyłem, że bramkarz ustawił się za murem i… ile fabryka dała – relacjonował obrońca z Czerwieńska.

– Widać, że w końcu weszliśmy na dobrą drogę. W końcu, bo przegrywaliśmy mecze po 0:1 i zawsze czegoś nam brakowało. Ale teraz naprawdę jest zespół, widać, że jesteśmy nakręceni – przyznał Kaczor, komentując trzecie z rzędu zwycięstwo Piasta. – Odra to po Stilonie chyba drugi zespół – piłkarsko i biegowo – ale postawiliśmy się i udało się strzelić.

Radość Piasta Czerwieńsk po zwycięstwie nad Odrą Nietków

Zespół z Czerwieńska zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli IV ligi, z której spadną co najmniej trzy drużyny. Do Celulozy Kostrzyn traci 7 punktów, do Budowlanych Murzynowo – 8, a do Korony Kożuchów i Czarnych Żagań – 9. Do końca sezonu pozostało siedem kolejek. Nie za późno na tę pobudkę?

– Strata jest… Szkoda, że tak późno, ale lepiej późno niż wcale – przyznał Kaczor. – Jeszcze jest sporo meczów. Już się skupiamy na sobocie i interesują nas tylko trzy punkty.

Wyniki spotkań XXVII kolejki IV ligi
  • Polonia Słubice – Stilon Gorzów 0:1
  • Ilanka Rzepin – Spójnia Ośno Lubuskie 1:4
  • Odra Nietków – Piast Czerwieńsk 1:3
  • Pogoń Świebodzin – Promień Żary 2:3
  • Piast Iłowa – Dąb Sława – Przybyszów 5:1
  • Czarni Żagań – Meprozet Stare Kurowo 3:1
  • Czarni Browar Witnica – Syren Zbąszynek 0:1
  • Lechia II Zielona Góra – Celuloza Kostrzyn 1:1 (relację, opinie strzelców bramek i fotogalerię z meczu znajdziesz TUTAJ)
  • Korona Kożuchów – Budowlani Murzynowo 5:1

Fotorelacja z meczu Odra Nietków – Piast Czerwieńsk

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Więcej artykułów

Magdalena Podhajecka

Po co nam kultura? [KOMENTARZ]

Latem kwitną nie tylko ogródki, ale i kultura. Kibicujemy naszym na igrzyskach olimpijskich, świętujemy dożynki czy delektujemy się muzyką pod gołym niebem. Ale po co

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość

Skip to content