Idą w przyszłość i czerpią z wiejskiej tradycji. Mowa o gospodyniach.

Konferencja prasowa dotycząca działalności Lubuskiej Rady Kół Gospodyń Wiejskich. Od lewej: Stanisław Tomczyszyn – Wicemarszałek Województwa Lubuskiego, Anna Chinalska – Radna Województwa Lubuskiego, Jolanta Starzewska – przewodnicząca Lubuskiej Rady Kół Gospodyń Wiejskich, Arkadiusz Dąbrowski - Dyrektor Departamentu Programów Rozwoju Obszarów Wiejskich. Fot. Zdzisław Haczek
Będzie łatwiej i aktywniej. Zarząd województwa lubuskiego powołał na początku tego roku Lubuską Radę Kół Gospodyń Wiejskich. Rada, z jednej strony to ciało doradcze dla Zarządu, a z drugiej wsparcie dla kół w terenie. Na ten cel otrzymała właśnie 100 tys. zł.

– Dostrzegamy działalność i aktywność obywatelską nie tylko w miastach, ale na terenach wiejskich. Tam ludzie są naprawdę bardzo aktywni i pro społeczni. Potrzebne jest im jednak wsparcie, zarówno doradcze, jak i finansowe – mówił podczas konferencji prasowej Stanisław Tomczyszyn wicemarszałek woj. lubuskiego i zachęcał działaczy kół do korzystania z nowej możliwości.

Koła gospodyń po nowemu

W 2018 r. weszła w życie ustawa dotycząca funkcjonowania Kół Gospodyń Wiejskich, która zmusiła Koła do reorganizacji i dostosowania do nowej rzeczywistości. Obecnie Koło ma osobowość prawną, podlega wpisowi do Krajowego Rejestru Kół Gospodyń Wiejskich i działa na podstawie statutu.

W Lubuskiem zarejestrowanych jest 125 kół, ale na starych zasadach funkcjonuje ich znacznie więcej, bo nawet 400. To sygnał, że formacjom nadal ciężko jest się przestawić na nowy system działania. – Znamy problemy Kół, szczególnie w obszarach organizacyjnych, dlatego w naszych planach są szkolenia z aplikowania o granty czy rozliczania dotacji. Chcemy, by Koła z tego korzystały – mówiła Jolanta Starzewska, przewodnicząca Lubuskiej Rady Kół Gospodyń Wiejskich.

Odmłodzone, z męskim pierwiastkiem, nakręcają życie na wsi

Dziś średnia wieku pań w kołach wynosi 60 lat, ale coraz częściej do grup dołączają młodsze osoby. Ich liczba stale rośnie. Do tego często zdarza się, że mimo nazwy, połowa osób w stowarzyszeniu to… panowie(!).

Koła gospodyń wiejskich rzeczywiście przeżywają swój renesans. Cel zwykle mają ten sam – kultywowanie tradycji, kultury, folkloru, produktów regionalnych i aktywnego trybu życia na wsi. Jednak większość kół skupia się już tylko na jednym obszarze działania. – Idziemy w przyszłość i czerpiemy z wiejskiej tradycji. Wieś to dla nas najlepsze i najpiękniejsze miejsce do życia i źródło inspiracji. Takim spojrzeniem chcemy inspirować innych – mówią członkowie (bo spora część to panowie) Koła Gospodyń Wiejskich „Budachowianki”. A inspirują wyśmienicie i na bardzo wysokim poziomie: zwracają uwagę na problemy związane z degradacją środowiska, wymieraniem dzikich gatunków zwierząt czy ubożeniem gleb. Pokazują, jak poprzez proste działania i małe kroki eliminować ilość śmieci i odpadów z gospodarstw domowych. – Promowaliśmy już własnoręczne robienie ekologicznych (biodegradowalnych) ozdób na cmentarze, które nie przyczyniają się do powstawania ton plastikowych śmieci. Przeprowadzamy też warsztaty, na których uczymy się rozpoznawać dzikie rośliny i zioła z ogrodów i łąk – wyliczają. Koło tworzy też i opiekuje się m. in. ogrodem społecznym. Edukuje młode pokolenia, jak ważne są krzewy i kwiaty, które są pożywieniem dla zapylaczy i ptaków. Co siać i sadzić, aby dzikie zwierzęta mogły żyć bezpiecznie.

Koło Gospodyń Wiejskich “Budachowianki” podczas warsztatów łąkowo-zielarskich. Uczestnicy zgłębiali także tajniki “dzikiej” kuchni, w której popularne chwasty żółtlica, gwiazdnica czy kurdybanek są równoprawnymi składnikami dań. Fot. Bogdan Kasperski, Anielskie Ogrody
KGW “Budachowianki”. Warsztaty z robienia biodegradowalnych eko-wianków w ramach akcji “Mniej śmieci, więcej pamięci”. Fot. Bogdan Kasperski, Anielskie Ogrody.

Anna Chinalska, radna wojewódzka i jednocześnie zastępca w Lubuskiej Radzie KGW dodaje, że Budachów promuje też sztukę kulinarną. Już od dawna wieś słynie ze Święta Pierogów i chyba nie ma w regionie osoby, która o budachowskich pierogach nie słyszała. – Współpracowałam przez wiele lat z Kołami Gospodyń Wiejskich i nadal współpracuję. Znam doskonale ich działalność. Wiem, jak ważne są kobiety na wsi i jak zmieniają jej oblicze. Organizowane przez nie festyny, wydarzenia to nic innego, jak integracja mieszkańców, ale też pozyskanie środków na jakiś wspólny cel – dzieli się swoimi obserwacjami z terenu powiatu krośnieńskiego, skąd pochodzi. – Inicjatywy oddolne są bardzo ważne. Czy to Święto Pieroga w Budachowie, czy Karpia w Osiecznicy, czy Święto Pieczonego Ziemniaka w Dobrosułowie albo Naleśnika w Połupinie, wszystkie takie spotkania niosą wartość dodaną, bo zebrane na festynach pieniądze, wspólną decyzją społeczności, wspierają remonty i bieżące potrzeby poszczególnych miejscowości – podsumowuje radna Chinalska.

Gospodynie na obcasach. Studzieniec, to przykład, że Koła Gospodyń Wiejskich zaczynają się odmładzać. Młode gospodynie kultywują tradycje wsi, ale wprowadzają powiew nowoczesności i odważniej sięgają po fundusze na realizację swoich działań. Zdjęcie: Koło Gospodyń ze Studzieńca podczas zbiórki charytatywnej- Gaszyn challenge. Fot. KGW Studzieniec
Koło Gospodyń Wiejskich z Chlebowa. Klasycznie. Przy wyrobie słodkości. Sztuka kulinarna najczęściej kojarzy się z działalnością kół. Fot. kgwchlebowo
Akcja szycia maseczek przez KGW Chlebowo podczas pandemii koronawirusa. Fot. kgwchlebowo

Lubuska Rada Kół Gospodyń Wiejskich odbyła już swoje pierwsze posiedzenie, na którym wyznaczono najważniejsze kierunki działań. Jednym z planowanych wydarzeń, będzie druga edycja Kongresu „Aktywna Kobieta Wiejska”. Wydarzenie miało swoją inaugurację w listopadzie ub.r. i spotkanie cieszyło się dużym zainteresowaniem. Informacje o działalności Rady można znaleźć na BIP UMWL, wkrótce dostępna będzie też skrzynka mailowa Rady oraz profil w mediach społecznościowych.

Skład Lubuskiej Rady KGW:

  • Przewodnicząca: Jolanta Starzewska – Prezes Stowarzyszenia Tworzec Ego Creo, Wiceprezes Towarzystwa Uniwersytetów Ludowych – LOR w Kożuchowie, Radna Powiatu Świebodzińskiego,
  • Zastępca Przewodniczącego: Anna Chinalska – Radna Województwa Lubuskiego,
  • Zastępca Przewodniczącego: Wojciech Półtorak – Wiceprezes Lubuskiego Wojewódzkiego Związku Rolników, Kółek i Organizacji Rolniczych,
  • Członek Rady: Anita Kruszewska – Wiceprezes Stowarzyszenia Sanis Sano z Bledzewa,
  • Członek Rady: Zofia Plewa – Wicestarosta Powiatu Międzyrzeckiego,
  • Członek Rady: Małgorzata Smyk-Skołozubow – Prezes lubuskich struktur Związku Młodzieży Wiejskiej,
  • Sekretarz: Marta Panicz-Szajnkenig – społecznik.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Więcej artykułów

Magdalena Podhajecka

Po co nam kultura? [KOMENTARZ]

Latem kwitną nie tylko ogródki, ale i kultura. Kibicujemy naszym na igrzyskach olimpijskich, świętujemy dożynki czy delektujemy się muzyką pod gołym niebem. Ale po co

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość

Skip to content