Zenon Burzawa, trener Meprozetu Stare Kurowo: Mam fajnych współpracowników, niezły zespół (WIDEO)

Mężczyzna w marynarce
Zenon Burzawa świetnie grał w piłkę. W sezonie 1993/1994 był królem strzelców ekstraklasy
Mam fajnych współpracowników, mam niezły zespół, bardzo doświadczony, który wie, o co chodzi w piłce. Jeszcze kwestia zaufania, fajna atmosfera. To wszystko złożyło się na to, że taki fajny wynik żeśmy zrobili – mówi Zenon Burzawa, trener Meprozetu Stare Kurowo.

Meprozet Stare Kurowo zakończył sezon na siódmym miejscu w piłkarskiej IV lidze. W 34 meczach wywalczył 54 punkty (16 zwycięstw, 6 remisów, 12 porażek), strzelając 77 bramek i tracąc 69. Był jednym z trzech zespołów (obok Celulozy Kostrzyn i Piasta Iłowa), które pokonały Stilon Gorzów.

– Stilon był poza zasięgiem, nie ma nawet o czym rozmawiać. Ale nam się udało, na własnym boisku, postawiliśmy się po prostu – przyznaje Zenon Burzawa.

Jak w niewielkiej miejscowości zbudował tak solidną drużynę? – Mamy chyba tylko dwóch zawodników z Kurowa, większość jest z zewnątrz: z Drezdenka, Strzelec Krajeńskich, Gorzowa – wylicza trener Burzawa. – Pamiętam, jak pierwszy raz byłem w Kurowie, to większość zawodników było miejscowych. Ale po prostu pokończyli przygody z piłką i trzeba było znowu szukać ludzi z zewnątrz. Wtedy musiałem w Barlinku się „zaopatrzyć”.

Cała rozmowa z Zenonem Burzawą, trenerem Meprozetu Stare Kurowo

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Więcej artykułów

Magdalena Podhajecka

Po co nam kultura? [KOMENTARZ]

Latem kwitną nie tylko ogródki, ale i kultura. Kibicujemy naszym na igrzyskach olimpijskich, świętujemy dożynki czy delektujemy się muzyką pod gołym niebem. Ale po co

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość

Skip to content