Marek Bohdziun: Trener musi być też psychologiem, szkutnikiem i sprzątaczką (WIDEO)

Mężczyzna w okularach
Trenujemy naprawdę fajną dyscyplinę, na pięknej Warcie, w okolicach zieleni, czapli, bocianów - mówi Marek Bohdziun z klubu G'Power Gorzów
Kajakarstwo to sport bardzo ciężki, trenujemy dwa razy dziennie, siedem dni w tygodniu. Wolnego czasu w takim sporcie jest naprawdę bardzo, bardzo mało – przyznaje Marek Bohdziun, wiceprezes i trener G’Power Gorzów.

Trener Bohdziun był gościem Lubuskiego Centrum Informacyjnego. Pytaliśmy, jak zachęcić młodych ludzi do uprawiania kajakarstwa, bo nie jest to takie proste, jak w przypadku piłki nożnej.

– W dawniejszych czasach trenerzy klubowi odwiedzali szkoły podstawowe, opowiadali o kajakach, o tym, co robimy, jak to jest fajnie wyjeżdżać na zawody… – wspomina Marek Bohdziun. – Dziś jest trudniej, bardziej się opieramy na mediach, na stronach internetowych – wszędzie staramy się promować wyniki, które osiągają nasi zawodnicy. Najlepszy nabór jest wtedy, kiedy przychodzi dziecko, spodoba mu się i za chwilę przyprowadzi z podwórka dwóch, trzech kolegów. Trenujemy naprawdę fajną dyscyplinę, na pięknej Warcie, w okolicach zieleni, czapli, bocianów.

Marek Bohdziun nie ukrywa, że zawodnikowi może się przydarzyć kryzys i wtedy myśli o zakończeniu czy przerwaniu kariery. W takiej sytuacji trener zamienia się w psychologa, pedagoga i negocjatora w jednej osobie, by odwieść podopiecznego od takich zamiarów.

– Walczymy o każdą jednostkę. Wiadomo, że z niewolnika nie będzie pracownika, ale trener w takich sportach, jak kajakarstwo, jest też psychologiem, pedagogiem, szkutnikiem, sprzątaczką… – wylicza Marek Bohdziun. – Staramy się do takiego człowieka podejść indywidualnie. Zdarzają się chwile zwątpienia nawet zawodnikom, którzy trenują trzy, cztery, pięć, sześć lat. Jest to sport bardzo ciężki, trenujemy dwa razy dziennie, siedem dni w tygodniu. W okresach niewakacyjnych staramy się robić niedzielę wolną. Czasu w takim sporcie jest naprawdę bardzo, bardzo mało.

Obejrzyj całą rozmowę z Markiem Bohdziunem, wiceprezesem i trenerem G’Power Gorzów

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Więcej artykułów

Lewica pokazała „jedynki” do sejmiku

Lubuska Lewica postawiła na znane nazwiska w wyborach do sejmiku województwa. O kolejną kadencję powalczą Elżbieta Jaworska, Tadeusz Jędrzejczak i Sławomir Muzyka. „Jedynką” w pozostałych

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość

Skip to content