Janusz Rewers o Święcie Województwa: – Wyszliśmy do Lubuszan i to zostało bardzo dobrze przyjęte (WIDEO)

Pierwszy koncert w ramach Święta Województwa Lubuskiego odbył się w Słubicach, a gwiazdą wieczoru był Andrzej Piaseczny. Fot. Lubuskie

Święto Województwa Lubuskiego ma w tym roku pięć odsłon – za nami imprezy w Słubicach i Pszczewie, w najbliższy piątek bawić się będą mieszkańcy Żar, 13 sierpnia wydarzenia zawita do Dąbia, a świętowanie zakończy się 2 września w Kożuchowie. Skąd pomysł na taką formę tegorocznych obchodów dni województwa? Dlaczego skecz kabaretu Neo-Nówka wywołał w Polsce takie poruszenie? W sieci występ bije rekordy wyświetleń, a artyści twierdzą, że po prostu mówią o rzeczach, o których niektórzy boją się głośno mówić. Czy takie formy krytyki władzy są dla rządzących ostrzeżeniem?

Gościem LCI był Janusz Rewers, dyrektor Departamentu Promocji i Strategii Marki UMWL oraz artysta kabaretowy, założyciel kabaretu CIACH, a aktualnie kabaret REWERS.

Święto województwa jest podzielone w tym roku na pięć etapów w pięciu miejscowościach. Janusz Rewers opowiada o tym, gdzie zrodził się pomysł, by właśnie taką formę przybrało tegoroczne świętowanie.

-Pomysł tak naprawdę narodził się przy rozmowach dotyczących planowania budżetu na ten rok. Takie były oczekiwania radnych i oczekiwania zarządu województwa. Dostaliśmy takie dosyć trudne zadanie, bo w poprzednich latach to była jedna duża impreza w jednym mieście, Zielonej Górze lub Gorzowie Wielkopolskim, ewentualnie w jakiejś innej miejscowości, np. Łagów Lubuski, czy Łęknicy. Teraz jest to 5 oddzielnych imprez, każda o innym charakterze, każda wymagająca przygotowania się oddzielnie do każdej z nich, ogarnięcia całej techniki, pozwoleń, promocji, etc. – mówi Rewers.

Dyrektor Departamentu Promocji i Strategii Marki UMWL podkreśla, że zlokalizowanie święta województwa w pięciu miejscach wymagało dobrej współpracy z samorządowcami i włodarzami tych miejscowości.

-Przede wszystkim chciałem podziękować samorządom tych miejscowości, w których to organizujemy,  bo bez współpracy z każdym z tych samorządów nie udałoby się tego zorganizować w tak kompletny sposób. W Słubicach było to głównie starostwo powiatowe, w Pszczewie był to pan wójt i urząd gminy, w Żarach współpracujemy z ośrodkiem kultury i panią burmistrz, kolejnym z takich przypadków będzie Kożuchów. Inna sytuacja będzie w Dąbiu, bo tam wydarzenie odbędzie się przy okazji Lubuskiego Lata Kulturalnego, gdzie jest już gotowa infrastruktura, jest scena, więc to wiele ułatwia, nie musimy tego wszystkiego budować od początku.

Lubuszanie dla Lubuszan, czyli lokalny patriotyzm

Rewers dodaje również, iż nie jest przypadkiem to, że na naszych wydarzeniach występują gwiazdy polskiej muzyki, które pochodzą z lubuskiego. Taka sytuacja miała miejsce np. w Pszczewie, gdzie wystąpił Dawid Kwiatkowski pochodzący z Gorzowa Wielkopolskiego.

 -To nie był przypadek, to było moje wyrafinowane działanie.  Na przykład w Dąbiu 13 sierpnia, w przyszłą sobotę,  jest koncert Eweliny Flinty z nową płytą i Raz, Dwa, Trzy, pod hasłem „Lubuskie dziękuje za dobre serce”. Chcemy przy okazji podziękować ludziom, którzy w sytuacji kryzysu wojennego, otworzyli swoje serca, swoje domy i pracowali wiele dni, a część nadal mocno pomaga, jest mocno zaangażowanych.

Pod dwóch pierwszych koncertach w ramach ŚWL  widać, że Lubuszanie bardzo chętnie i tłumnie korzystają z możliwości uczestniczenia w tego typu imprezach. Czy jest to kwestia doboru wykonawców? Kwestia tego, że święto województwa jest w różnych miejscach, gdzie do tej pory nie było takich wydarzeń? A może chodzi o to, że jesteśmy po dość trudnym okresie pandemii i brakowało takich spotkań i koncertów w plenerze? Janusz Rewers wskazuje, że te wszystkie czynniki połączyły się w sukces.

-Myślę, że to jest każdy z tych elementów. Na pewno bardzo przykładamy się do promocji każdego z tych wydarzeń. Ono jest promowane też lokalnie. Bardzo chcemy i zapraszamy też lokalne zespoły, dzieci, młodzież do tego, żeby też się na tej scenie w ramach święta województwa  prezentowały. I to się fajnie do tej pory sprawdza. Przed tymi gwiazdami wieczoru występują też miejscowi artyści, także na tej scenie naprawdę dzieje się dużo. Są konkursy, można wygrać różne gadżety związane z województwem lubuskim.  Chcieliśmy, żeby ludzie poczuli, że to nie jest tak, że urząd przywozi im gwiazdę i oni mają się cieszyć z tego święta, tylko żeby oni czuli się elementem tego święta. Wyszliśmy do Lubuszan i to zostało bardzo dobrze przyjęte.

Cała rozmowa:

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Więcej artykułów

KS Dozamet uzbroił się na wiosnę (FOTO)

Lider zielonogórskiej okręgówki, nowosolski KS Dozamet, postanowił wejść w piłkarską wiosnę mocnym uderzeniem. Nie było to jednak wydarzenie boiskowe – na konferencji prasowej zaprezentowano bowiem

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość

Skip to content