Wędkarze ze Słubic: Płakać się chce… Żeby to odbudować, życia zabraknie! (WIDEO)

Fot. LCI
Już 10 ton śniętych ryb zebrano wzdłuż Odry w powiecie słubickim. – Zniszczono nasz przywilej – mówią tamtejsi wędkarze. – Dziękujemy im i wolontariuszom. Pierwsi ruszyli na ratunek rzece, gdy nie było jeszcze rządowych rozporządzeń – mówią przedstawiciele starostwa.

Od końca lipca m.in. wędkarze na różnych odcinkach Odry w Polsce zaczęli obserwować i zgłaszać śnięte ryby. Jak nam mówi Józef Kłobuch z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Słubicach 10 sierpnia powiat otrzymał komunikat z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego. Centrum informowało, że Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Zielonej Górze robił badania na okoliczność pojawienia się śniętych ryb na Odrze. Wicestarosta natychmiast zwołał posiedzenie wszystkich służb powiatowych w ramach sztabu kryzysowego. To było w czwartek o 12:00. Po tym sztabie skierowaliśmy prośbę do dyrektora Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkim o zainicjowanie alertu dla ludności w zakresie nie zbliżania się do rzeki Odry. Drugim działaniem w zakresie ochrony ludności było poinformowanie gmin położonych nad rzeką, aby wójtowie i burmistrzowie informowali mieszkańców o tej sytuacji – mówi Józef Kłobuch.

Łzy w oczach

Józef Karbowski jest wędkarzem od dziecka. Zawsze miał swoje miejsca połowu na słubickich odcinkach Odry. Teraz załamuje ręce. – To tylko łzy. Płakać się chce. Zniszczyli nam najlepszy przywilej wędkarzy. Gdzie teraz na te ryby jeździć? Pełno tego leży w wodzie. Śmierdzi. Trzeba znaleźć winnego, kto to zrobił. Żeby to dobudować, to już życia braknie. Za 20 lat już mnie nie będzie – mówi Pan Józef.

– W oczach wędkarzy widzimy jest teraz jedna wielka łza. Wczoraj odbyło się kolejne posiedzenie sztabu kryzysowego powiatu. Jeśli można mówić o jakichś pozytywnych rzeczach po tej całej hekatombie ekologicznej to jedna jest dobra. Tych padłych ryb jest zdecydowanie mniej. Do tej pory wyłowiono i zutylizowano około 10 ton. Monitorujemy stan rzeki na odległości około 65 km. Trzeba sobie jednak powiedzieć wprost, skala była ogromna, wszystkich ryb nie jesteśmy w stanie wyzbierać. W Słubicach mamy ponad 33 stopnie w ostatnich dniach. To się rozkłada – mówi rzecznik starostwa Wojciech Obremski.

Jak podaje starostwo na razie nie stwierdzono przypadków zatruć związanych z kontaktem z Odrą u ludzi. Nie stwierdzono także zwiększonej zachorowalności wśród zwierząt hodowlanych.

Jak podaje portal onet.pl katastrofa ekologiczna na Odrze to najlepszy dowód na klęskę polityki personalnej PiS opartej na partyjnych układach i kumoterstwie. Większość kluczowych stanowisk w instytucjach, które nie potrafią sobie poradzić z katastrofą, obsadzona jest z klucza politycznego.

Skala niekompetencji

-To, co mnie najbardziej przeraża, to skala niekompetencji, której się chyba w żaden sposób nie spodziewaliśmy. Boli mnie również skala zwykłej, ludzkiej wrażliwości, bo brak reakcji państwa już na samym początku na to, co się zdarzyło (…), choć były sygnały, że jest bardzo źle, pokazuje, że brakuje wrażliwości. Tylko ludzie wrażliwi mogą dobrze zarządzać zasobami przyrodniczymi, również zasobami wodnymi – mówił w programie “Newsroom” WP hydrolog, prof. Paweł Rowiński, pytany o katastrofę ekologiczną na Odrze. Ekspert ocenił, że na obecnym etapie trudno będzie już znaleźć źródło zatrucia. Podkreślił, że substancja toksyczna rozpuszczona w rzece, kilkaset kilometrów dalej “może być już poniżej poziomu wykrywalności”. Prof. Rowiński zauważył ponadto, że niepokojąco brzmią doniesienia o wysokiej zawartości tlenu w Odrze, która o tej porze roku powinna być raczej niska. – Jeśli monitoring rzek jest prowadzony poważnie, (…) to ktoś, kto to zauważył, powinien już na samym początku myśleć, co się tak naprawdę zdarzyło. I to jest zatrważające, że dowiadujemy się o podwyższonym poziomie tlenu, a nie zbudziło to ciekawości nikogo, kto zajmuje się monitoringiem – mówił gość WP. Tłumaczył, że “podniesiony poziom tlenu oznacza, że do rzeki została wrzucona substancja, która powoduje utlenianie”.

Zapraszamy do obejrzenia materiału wideo:

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Więcej artykułów

Czy Łagów doczeka się sali kinowej?

– Ta gmina zasługuje na taką inwestycję – mówi wicemarszałek Grzegorz Potęga zapraszając na 53. Lubuskie Lato Filmowe. – To paradoks, że tak wyjątkowe miejsce,

Prezydent Gorzowa Wlkp. z absolutorium (FOTO)

Prezydent Gorzowa Wielkopolskiego Jacek Wójcicki podczas sesji Rady Miasta 18 czerwca otrzymał absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu Miasta. Za udzieleniem absolutorium głosowało 17 radnych, czterech

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość

Skip to content