Stal Gorzów wydarła Unii Leszno punkt. Olbrzymie kontrowersje w ostatnim wyścigu. Będzie weryfikacja wyniku?

Ośmiu mężczyzn wiwatuje na torze żużlowym
Żużlowcy i trenerzy Stali Gorzów dziękują kibicom za doping: Oliwier Ralcewicz, Piotr Paluch, Mateusz Bartkowiak, Anders Thomsen, Bartosz Zmarzlik, Patrick Hansen, Martin Vaculik i Stanisław Chomski Fot. Stal Gorzów/Facebook
Stal Gorzów w niedzielę zremisowała na wyjeździe z Unią Leszno w meczu ekstraligi. Punkt wyszarpała w ostatnim wyścigu, któremu towarzyszyły olbrzymie kontrowersje i po którym sędzia podjął najprawdopodobniej błędną decyzję. Wynik spotkania może zostać zweryfikowany jako zwycięstwo gospodarzy.

Fogo Unia Leszno – Moje Bermudy Stal Gorzów 45:45

Fogo Unia: Doyle 7+1 (3, 1*, w, 0, 3), Kołodziej 11+1 (3, 2, 2, 2*, 2), Bellego 8+1 (0, 3, 1*, 3, 1), Lidsey 5 (2, 0, 2, 1), Pawlicki 10+1 (1*, 3, 3, 3, w), Borowiak 0 (w, 0, -), Jabłoński 4 (3, 0, 1), Mencel 0 (0).

Moje Bermudy Stal: Woźniak 10+1 (2, 1*, 3, 3, 1), Vaculik 7 (0, 2, 1, 2, 2), Thomsen 5+1 (1*, 2, 2, 0), Hansen 6+3 (2, 1*, 1*, 2*, 0), Zmarzlik 13 (3, 3, 3, 1, 3), Bartkowiak 3+1 (2, 1*, 0), Ralcewicz 1 (1, 0, 0), Jasiński ns.

3:3, 3:3, 3:3, 3:3, 3:3, 3:3, 3:3, 3:3 – cóż za początek!

To był pojedynek II kolejki ekstraligi. Na inaugurację sezonu Stal przegrała u siebie z Motorem Lublin 44:46, a Unia pokonała na wyjeździe Włókniarz Częstochowa 46:44 (pisaliśmy o tym TUTAJ i TUTAJ). To wcale nie oznaczało, że miejscowi są faworytem, bo żużlowcy z Gorzowa lubią ścigać się w Lesznie – w ubiegłym sezonie triumfowali tam dwukrotnie.

W niedzielę (17 kwietnia) aż osiem kolejnych wyścigów zakończyło się remisem i za półmetkiem zawodów było 24:24. Seria ta została przerwana w IX biegu, w którym nie popisał się Jason Doyle. Unia jechała na 4:2, gdy Australijczyk na pierwszym łuku trzeciego okrążenia zaatakował wiozącego dwa punkty Szymona Woźniaka. Zawodnik Stali przewrócił się, a sędzia Artur Kuśmierz wykluczył Doyle’a. W powtórce to goście wygrali 4:2 i wyszli na prowadzenie. A ponieważ X gonitwa zakończyła się remisem, przed czwartą serią startów mieliśmy wynik 29:31.

W XI wyścigu rewelacyjnie zaprezentowała się para Woźniak – Patrick Hansen, pokonując podwójnie Jaimona Lidsey’a i wyraźnie wybitego z rytmu Doyle’a. Stal odskoczyła Unii na sześć punktów, a ta rzuciła się do odrabiania strat. XII bieg gospodarze wygrali 4:2, a w XIII Piotr Pawlicki i Janusz Kołodziej dokonali czegoś, co graniczy z cudem, przywożąc na 5:1 Bartosza Zmarzlika (w tym sezonie zrobili to także w finale mistrzostw Polski par klubowych). W meczu znów był remis – 39:39.

Sędzia nie zna regulaminu i wypacza wynik meczu?

XIV gonitwa przybliżyła Unię do końcowego sukcesu, bo zwyciężył Doyle przed nieco bezbarwnym Martinem Vaculikiem, Davidem Bellego i Hansenem. Ale o wszystkim i tak decydował XV wyścig. Na czele mknął Kołodziej, a z tyłu Pawlicki na wejściu w przedostatni wiraż zaatakował jadącego na trzeciej pozycji Woźniaka. Żużlowiec Stali upadł, a chwilę później Zmarzlik wyprzedził Kołodzieja i pierwszy minął linię mety.

Sędzia Kuśmierz miał twardy orzech do zgryzienia i długo zastanawiał się nad decyzją. Ostatecznie uznał, że Pawlicki sfaulował Woźniaka i wykluczył zawodnika gospodarzy. A ponieważ wydarzyło się to na ostatnim okrążeniu, zaliczył wyniki biegu. Trzy punkty przyznał Zmarzlikowi, dwa Kołodziejowi i jeden Woźniakowi. I tu popełnił błąd. Dlaczego? Jak przekonywał w telewizyjnym programie PGE Ekstraligi najważniejszy z żużlowych arbitrów Leszek Demski, zgodnie z regulaminem sędzia powinien zaliczyć wyniki gonitwy, ale takie, jakie były w momencie zdarzenia, w którym brali udział: Pawlicki i Woźniak. A wtedy prowadził Kołodziej przed Zmarzlikiem.

To oznacza, że ostatni wyścig powinien zakończyć się remisem, a mecz zwycięstwem Unii 46:44. Osoby decyzyjne mają teraz 14 dni na zatwierdzenie bądź ewentualną weryfikację wyniku. Inną kwestią są zaś regulaminowe zapisy w tej sprawie, które żużlowa rzeczywistość przerosła nie pierwszy raz…

Bieg po biegu

I: Doyle, Woźniak, Thomsen, Bellego 3:3

II: Jabłoński, Bartkowiak, Ralcewicz, Borowiak (w) 3:3 (6:6)

III: Zmarzlik, Lidsey, Pawlicki, Vaculik 3:3 (9:9)

IV: Kołodziej, Hansen, Bartkowiak, Borowiak 3:3 (12:12)

V: Bellego, Thomsen, Hansen, Lidsey 3:3 (15:15)

VI: Pawlicki, Vaculik, Woźniak, Jabłoński 3:3 (18:18)

VII: Zmarzlik, Kołodziej, Doyle, Ralcewicz 3:3 (21:21)

VIII: Pawlicki, Thomsen, Hansen, Mencel 3:3 (24:24)

IX: Woźniak, Kołodziej, Vaculik, Doyle (w) 2:4 (26:28)

X: Zmarzlik, Lidsey, Bellego, Bartkowiak 3:3 (29:31)

XI: Woźniak, Hansen, Lidsey, Doyle 1:5 (30:36)

XII: Bellego, Vaculik, Jabłoński, Ralcewicz 4:2 (34:38)

XIII: Pawlicki, Kołodziej, Zmarzlik, Thomsen 5:1 (39:39)

XIV: Doyle, Vaculik, Bellego, Hansen 4:2 (43:41)

XV: Zmarzlik, Kołodziej, Woźniak, Pawlicki (w) 2:4 (45:45)

Wyniki II kolejki ekstraligi
  • Fogo Unia Leszno – Moje Bermudy Stal Gorzów 45:45
  • For Nature Solutions Apator Toruń – Arged Malesa Ostrów Wlkp. 55:35
  • Zooleszcz GKM Grudziądz – Betard Sparta Wrocław 49:41
  • Motor Lublin – Zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa 47:43

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Więcej artykułów

Magdalena Podhajecka

Po co nam kultura? [KOMENTARZ]

Latem kwitną nie tylko ogródki, ale i kultura. Kibicujemy naszym na igrzyskach olimpijskich, świętujemy dożynki czy delektujemy się muzyką pod gołym niebem. Ale po co

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość

Skip to content