Wielka manifestacja przed Urzędem Miasta (ZDJĘCIA, WIDEO)

Protest przed Urzędem Miasta Zielonej Góry
Protest przed Urzędem Miasta Zielonej Góry
Pracownicy 40 spółek i zakładów podlegających miastu Zielona Góra ponownie protestowali pod Urzędem Miasta. Domagają się podwyżek, których prezydent Janusz Kubicki nie chce spełnić. Wyznaczono już terminy spotkania z mediatorem.

– Jestem przekonany, że zbliżamy się jednak do porozumienia. Dochodzi teraz do mediacji i z pewnością prezydenta jeszcze dzisiaj odwiedzimy i złożymy petycje – mówił Bogusław Motowidełko, Przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” w Zielonej Górze.

Jak czytamy na stronie Solidarności jest propozycja podwyżki w kwocie 750 zł brutto. Jednak protestujący domagają się 1000 zł do pensji zasadniczej netto. Zatem stanowiska powoli się do siebie zbliżają – Czekamy na ustalenie terminu 1 rundy mediacji – zaproponowaliśmy, aby odbyło się najpóźniej do 15 czerwca.

W zielonogórskich wodociągach doszło już do porozumienia. Tak samo jak w Urzędzie Marszałkowskim – tam nie potrzebny był strajk i protesty. Szybko podpisano porozumienie i wypłacono pracownikom wyższe pensje.

Od około 1,5 roku Solidarność walczy o wyższe pensje dla urzędników w wielu instytucjach w tym np. w Starostwie powiatowym w Żarach. Prezydent Janusz Kubicki opuścił urząd przed rozpoczęciem pikiety. Jak słyszeliśmy od protestujących jest to walka o szacunek i godność oraz są rozczarowani, że rozmawia się z nimi przez media i wywiera presję poprzez szczucie.

Można to zobaczyć również w wypowiedziach radnych z prezydenckiego klubu Zielona Razem – Pracownicy jednostek są podzieleni. Jedni uważają, że związki przelicytowały, drudzy liczą, że jednak będzie więcej. Działaczom związkowym to jak widać mało… A we mnie się gotuje, bowiem uważam, że prezydent przesadził! 750 zł brutto to jest duża, bardzo duża podwyżka! – pisał w swoim felietonie na prezydenckim WZG radny Andrzej Brachmański.

(Źródło: wlubuskie.pl)

O poprzednim proteście miejskich pracowników pisaliśmy tutaj:

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Więcej artykułów

Magdalena Podhajecka

Po co nam kultura? [KOMENTARZ]

Latem kwitną nie tylko ogródki, ale i kultura. Kibicujemy naszym na igrzyskach olimpijskich, świętujemy dożynki czy delektujemy się muzyką pod gołym niebem. Ale po co

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość

Skip to content