Zielona Góra zadłużona. Na horyzoncie 200 mln zł deficytu budżetowego (ANALIZA)

Fot. Łukasz Wawer/LCI
Prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki na konferencji prasowej zaznacza, że deficyt budżetowy znajduje się pod kontrolą urzędu miasta. Czy aby na pewno? Co znajduje się w przeszło 1,5 mld zł budżetu Zielonej Góry. Zapraszamy na naszą analizę na podstawie dokumentów zamieszczonych przez włodarzy miasta.

To będzie rekordowy budżet wojewódzkiego miasta pod względem wydatków. Na zadania miejskie zostanie przeznaczonych ponad 1,5 mld zł, jednak dochody, mimo że również rekordowe to 1,3 mld zł. Oznacza to dziurę budżetową wielkości prawie 200 mln zł.

Nie przekroczymy żadnych wskaźników, które powodowałyby dla nas problemy. Jesteśmy zadłużeni na ok. 50 proc. i realizujemy co roku wszystkie nasze zobowiązania – mówił podczas konferencji prezydent Janusz Kubicki.

Na jaką kwotę zadłużona jest Zielona Góra? Obecna prognoza (koniec 3 kwartału 2023) mówi o prawie 613 mln zł, pod koniec roku z uwagi na niezrealizowanie wszystkich zadań będzie to o ok. 75 mln zł mniej, ale to i tak nic. W Wieloletniej Prognozie Finansowej (WPF) czytamy, że w 2024 roku dług miasta podskoczy do aż ok. 664 mln zł. To dużo więcej niż Gorzów Wlkp., który planuje zadłużenie na ponad 260 mln zł mniejsze.

Deficyt budżetowy wyniesie blisko 200 mln zł, co oznacza zaciągnięcie nowego kredytu na 126 mln zł. Na samą obsługę zadłużenia w budżecie przeznaczone jest 39 mln zł i jest to wzrost o 40% w porównaniu z obecnym rokiem. Według WPF miasto będzie spłacać swoje długi… do 2048 roku. Co oczywiście nie jest prawdą, gdyż dług będzie zapewne rolowany i rozkładany na lata. Biorąc pod uwagę, że zbliża się nowa perspektywa dotacji z Unii Europejskiej i potrzebne będą pieniądze na wkłady własne, to okazuje się, że już tak różowo z zadłużeniem nie jest.

Pozytywną informacją dla budżetu jest to, że spełnia on, póki co wszystkie wskaźniki dotyczące zadłużenia zapisane w Ustawie o Finansach Publicznych. Miasto Zielona Góra aktualnie posiada zobowiązania z tytułu zaciągniętych kredytów tylko w Europejskim Banku Inwestycyjnym.

Dochody miasta wzrosły o ponad 12%, czyli ponad 140 mln zł porównując z obecnym rokiem. Największy wzrost można zauważyć w dochodach własnych (podatki PIT, CIT czy też podatki od nieruchomości) oraz w subwencji. Ta oświatowa to 289 mln zł, ale i tak nie wystarcza na zrealizowanie wszystkich zadań.

Sprawdziliśmy, jakie wydatki znalazły się w budżecie na 2024 rok. To przede wszystkim potężny wzrost wydatków na edukację. W skali jednego roku to 23,8%, czyli blisko 100 mln zł. Jest to związane głównie z podwyżkami płac czy kosztami energii. Największy procentowo skok możemy zauważyć w gospodarce mieszkaniowej. Tutaj akurat za wzrost odpowiadają wydatki majątkowe przeznaczone głównie na wniesienie wkładów do spółki Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa „KZN-Lubuskie Trójmiasto” Sp. z o.o. z przeznaczeniem na budowę 4 budynków mieszkalnych wielorodzinnych przy ul. Suwalskiej w Zielonej Górze.

Nie wszędzie jednak widoczny jest wzrost wydatków. Przy zrealizowaniu kilku nowych inwestycji w poprzednich latach dotyczących zieleni takich jak Park Słowiański czy Park Tysiąclecia, nakłady na utrzymanie ich mogą być niewystarczające.

Wydatki związane z utrzymaniem zieleni w mieście nie zostały zwiększone nawet o stopień inflacji. Wydajemy na to blisko 4,8 mln zł, ale doszło nam sporo zadań. Mam wrażenie, że nie tylko w tym dziale brakuje środków. Zapewne w ciągu roku będą zmiany budżetowe, albo po prostu przestaniemy odpowiednio dbać o zieleń – komentuje budżet radny Dariusz Legutowski.

Radny zwraca uwagę na jeszcze na dwie kwestie. Sztandarowy pomysł jego ugrupowania związany z wymianą systemów ogrzewania węglowego na ekologiczne źródła ciepła został okrojony do 300 tys. zł. Na plus jednak zauważa wymianę źródeł światła i inwestycje w oświetlenie ulic, placów i dróg. W budżecie zaplanowane jest na to 8 mln zł, z czego 4 mln zł to dotacja rządowa.

Zwracaliśmy na to uwagę już na początku kadencji. Gdyby wtedy prezydent nas posłuchał to dzisiaj mielibyśmy duże oszczędności na energii elektrycznej i nie byli tak narażeni na kryzys – dodaje Legutowski.

W każdym budżecie jednak najważniejsze są inwestycje. Jakie zadania zamierza zrealizować miasto w przyszłorocznym budżecie? Część zadań jest podzielona na etapy wieloletnie:

  • Budowa zachodniej obwodnicy Zielonej Góry
  • Budowa Trasy Aglomeracyjnej – etap II
  • Instalacja fotowoltaiczna wraz z magazynami energii dla zasilania komunikacji publicznej
  • Rozbudowa oraz poprawa stanu nawierzchni sieci dróg w Zielonej Górze
  • Budowa ścieżek rowerowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą na terenie Miasta Zielona Góra
  • Utworzenie Centrum Historii Miasta w Wieży Braniborskiej w Zielonej Górze
  • Przebudowa wiaduktów w ciągu ul. Zjednoczenia
  • Przebudowa ul. Działkowej
  • Remont schroniska dla bezdomnych zwierząt
  • Budżet Obywatelski
  • Budowa żłobka na ul. Wiśniowej
  • Przebudowa stadionu żużlowego – nowy park maszyn

To oczywiście nie wszystkie zadania. Część z nich jest również dofinansowana z różnych funduszy w tym środków europejskich i krajowych. Ogólnie w cały budżecie wydatki wzrosły o 12,6%, czyli ponad 168 mln zł w porównaniu z obecnym rokiem.

Jakie zdanie na temat budżetu mają radni? Krótką wypowiedź przesłał nam Marcin Pabierowski (PO):

„Jeśli chodzi o budżet to oczywiście spokojnie go analizuje, Staram się patrzeć na budżet nie jako polityk, ale jako przedsiębiorca. Widzę rosnący deficyt budżetowy prawie 200 mln i to mnie nie pokoi widzę rosnące zadłużenie miasta a konkretnie nas mieszkańców to ponad 460 mln zł.

To nie są optymistyczne wskaźniki. Widzimy większe wydatki niż dochody i to jako przedsiębiorcy zawsze dla mnie ostrzeżenie. Sama obsługa zadłużenia to 39 mln zł a na ochronę zdrowia prezydent zapisał 20 mln zł. To zadłużenie niepokoi.

Oczywiście inwestycje wynoszą lekko ponad 20% minimum spełnione. Dobrze, że jest zapisane 300 tys. zł na program wymiany pieców co sprawia, że nasz program jest kontynuowany, widzę nareszcie zapisane pieniądze na łącznik pomiędzy os. Leśnym a Zaciszem, o co walczę od 2016 r.

Czego mi brakuje? –  inwestycji w szpital. Warto, aby znalazły się środki na ochronę zdrowia wsparcie szpitala, który rozwija mocno dzięki samorządowi województwa. Szpital pomaga zielonogórzanom a potrzeby są zawsze. m.in. dofinansowania w sprzęt jak robot da Vinci, czy w inwestycje jak.”

Wszystkie dane można znaleźć w Budżecie oraz Wieloletniej Prognozie Finansowej na rok 2024.

Do tematu będziemy wracać.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Więcej artykułów

Magdalena Podhajecka

Po co nam kultura? [KOMENTARZ]

Latem kwitną nie tylko ogródki, ale i kultura. Kibicujemy naszym na igrzyskach olimpijskich, świętujemy dożynki czy delektujemy się muzyką pod gołym niebem. Ale po co

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość

Skip to content