Sztuczna inteligencja pomaga leczyć Lubuszan (WIDEO, FOTO)

Konferencja poświęcona MedBrain L / Fot. Tomasz Browarczyk
Lubuskie w światowej awangardzie! Projekt MedBrain L w przełomowy sposób łączy dwie specjalizacje województwa lubuskiego: ochronę zdrowia i innowacyjne technologie. Sztuczna inteligencja radykalnie skróci czas od diagnozy do leczenia.

Marcin Jabłoński, marszałek województwa lubuskiego, podkreślał podczas konferencji prasowej poświęconej MedBrain, że rozwijanie nowoczesnych technologii powinno mieć praktyczny wymiar, by mogli z nich korzystać mieszkańcy. – Doszliśmy już do etapu, gdy możemy pochwalić się wymiernymi efektami stosowanych rozwiązań – mówił.

 – Tu mamy skupione to jak w soczewce – komentował. – Wykorzystanie nowoczesnych technologii, bardzo zaawansowanej sztucznej inteligencji, pozwala wspierać dbanie o zdrowie mieszkańców naszego województwa. Pacjenci mogą poddawać wyniki swoich badań ocenie sztucznej inteligencji a później konsultować to ze swoim lekarze. To z całą pewnością przyspieszy przychodzenie pacjentom z pomocą – dodał.

Dla lekarzy i dla pacjentów

O genezie i korzyściach MedBrain opowiadał Wojciech Olszewski, dyrektor Biura Projektów Własnych i Społeczeństwa Informacyjnego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego. Na początku zaznaczył, że u podstaw całego przedsięwzięcia była idea by zawalczyć o dwie cenne rzeczy: zdrowie i czas.

– Algorytmy sztucznej inteligencji pozwalają nam przyspieszyć proces medyczny od diagnozy do podjęcia leczenia. Dziś pacjent czeka na opis zrobiony przez lekarza kilka tygodni a nawet miesięcy. Robiąc projekt MedBrain chcieliśmy ten czas maksymalnie skrócić. Dziś ten proces może zająć 15-20 minut, kiedy pacjent wrzuci swoje zdjęcie płuc i dowie się, czy algorytmy pokażą dużo „czerwonych miejsc” – wyjaśniał.

Mechanizm jest dziś wdrażany w szpitalach w Gorzowie, Zielonej Górze i Torzymiu. W przyszłości ma objąć też szpitale powiatowe.

– Jako pierwsi w Polsce udostępniamy ten mechanizm badania swoich zdjęć pacjentom – podkreślał Olszewski. – To pacjent sam może wgrać zdjęcia do naszego systemu i zobaczyć, co tam w środku się dzieje. Uruchomiliśmy już pierwszy moduł z dziedziny pulmonologii, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by udostępniać to w kolejnych zakresach – wyjaśniał.

Rozwiązanie to początkowo miało dotyczyć mammografii. Później, w dobie pandemii, zostało rozszerzone o pulmonologię. Po sygnałach płynących z branży, do pakietu dorzucono także badania tomograficzne głowy.

Kilka minut zamiast kilku tygodni

W konferencji uczestniczył też Jakub Musiałek, członek zarządu Pixel Technology, generalnego wykonawcy projektu. Gościom zaprezentował trójwymiarowy obraz płuc anonimowego pacjenta z Torzymia, gdzie sztuczna inteligencja znalazła szereg zmian. Co więcej, znalazła też rzeczy, które prawdopodobnie zostałyby przeoczone przez człowieka. – Radiolog analizowałby płuca. Z kolei AI analizowała w samym czasie aortę piersiową czy kręgosłup. Ten pacjent automatycznie powinien być umówiony do ortopedy, bo ma kompresję dwóch kręgów, która za chwilę będzie wymagała operacji, ale jest na takim etapie, że dobra rehabilitacja go uratuje – tłumaczył. – To są też oszczędności dla całego systemu – dodał.

Musiałek podkreślał, że na świecie są trzy, cztery firmy zajmujące się tworzeniem sztucznej inteligencji do wspomnianych trzech obszarów. – To nie jest tak, że świat jest daleko przed nami. To my jesteśmy w awangardzie. Udaje nam się z sukcesem robić rzeczy, które wiele lat temu były niewyobrażalne – podkreślał.

– Mamy algorytmy, które mają 97-procentową sprawność. To wspomaga lekarza w każdym momencie jego pracy, także po ciężkiej nocy czy na początku kariery, gdy pierwszy raz w życiu widzimy dany przypadek. A sztuczna inteligencja takich przypadków widziała już tysiące – komentował.

– W tej chwili lekarze decydują o całym procesie diagnostyki. Ja marzę o sytuacji, w której lekarze będą widzieli w AI partnera. A dzięki temu pacjent będzie dostawał wyniki szybciej. Proszę sobie wyobrazić, że są regiony w Polsce, gdzie czeka się trzy tygodnie na opis badania – mówił.

W Lubuskiem już 14 tys. pacjentów przeanalizowano za pomocą AI.

Projekt MedBrain L to koszt 8 mln zł, z czego większość pochodzi z funduszy unijnych. – To element dużego projektu dotyczącego utworzenia w Gorzowie Lubuskiego Centrum Kompetencji Cyfrowych i Usług Wspólnych. Nazwa skomplikowana, ale to będzie miejsce, gdzie znajdzie się baza dla tych wszystkich danych, odporna m.in. na wojnę hybrydową czy cyberataki. Tam zgromadzone będą urządzenia, na których będzie można oprzeć ten system dostępny dla szpitali i mieszkańców – tłumaczył Jabłoński.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Więcej artykułów

Sejm RP

Kiedy sejm wróci do tematu aborcji?

W piątek sejm odrzucił projekt ustawy depenalizującej aborcję. Za jego przyjęciem głosowało 215 posłów, 218 było przeciwko. Jako że zabrakło tylko czterech głosów do przegłosowania projektu,

III zlot fanów Ani z Zielonego Wzgórza

Ania… w Zielonej Górze!

Kto z nas nie kojarzy rudowłosej, rozmarzonej dziewczyny z Wysypy Księcia Edwarda? Chociaż ma już ponad sto lat, nie zestarzała się nic a nic, a

Opera Winna w Zielonej Górze? (WIDEO)

O powyborczym krajobrazie w Zielonej Górze – czy zmiany idą w dobrym kierunku, również te personalne? Jakie konkrety znamy dziś w kwestii przyszłości amfiteatru? Czy

Wyślij wiadomość

Wyślij wiadomość

Skip to content